Zaczynamy od nowa!

Do wszystkich tych rodziców, którzy dziś szukali drugiej skarpetki. Do wszystkich tych, którzy nie mogli zlokalizować okularów i zegarka. Do wszystkich, którzy z rana zbierali piórniki i ćwiczenia. Do wszystkich, którzy słyszeli "Mamo miałaś kupić mi ołówek i zeszyt A4 do anglika" Do wszystkich, którzy nie mogli rozsmarować zbyt twardego masła na sobotnim chlebie w …

Czytaj dalej Zaczynamy od nowa!

Też się boisz jak ja?

Przeraża mnie fakt życia w świecie hejtu, naigrywania się, szydzenia i obśmiewania. I to że ja uczę się sobie z tym radzić i definiować swoje wartości to jedno. Inna historia jest taka, że tego wszystkiego będą musiały uczyć się moje dzieci. Mają twardy orzech do zgryzienia wchodząc w wiek nastoletni, a następnie w dorosłość. Żyją …

Czytaj dalej Też się boisz jak ja?

Kiedy dzieci inspirują

Jak się zostaje mamą, to ma się wrażenie że nakarmisz, napoisz, uśpisz i jesteś git bohaterka. W sumie na początku, jeśli dziecko nie drze się jak opętane z powodu skręcającej go kolki, to trochę tak jest. Zaspakajasz podstawowe potrzeby, przewijasz, całujesz, pobujasz wózek, zmiksujesz zupkę i poprzytulasz. Dziękuję. Odhaczone. To, że jednocześnie jesteś praczką, prasowaczką, …

Czytaj dalej Kiedy dzieci inspirują