Syn

Mały bączek. Spokojny. Zdystansowany do świata i ciut wycofany. Przyglądający się bacznie wrażliwiec z wielkimi pokładami miłości.
Nasz Syn.
Wstydliwy i opanowany. Mała przytulanka, która przed wejściem na salę przedszkolną przybiega do mnie stojącej jeszcze w drzwiach, rzuca mi się na szyję i mówi do ucha „Kocham cię z całego serca”. Przy nim miękną nogi i topnieje rozgniewane serce.
Kiedy po kilku godzinach nieobecności siostry znów się widzą, to on podchodzi do niej i nieśmiało kładzie głowę na jej ramieniu. Wiem, że tęsknił… A potem drze z nią koty o wszystko, żeby nie było! Ale kiedy jej nie ma wspomina ciepło i pyta kiedy wróci „Jena”.
Nie lubi być w centrum uwagi, onieśmiela go to. Woli spokój, zacisze domowe. To tam jest jego azyl i bezpieczeństwo.
Wielbiciel racuchów z cukrem pudrem, twarożku ze śmietaną i szczypiorkiem oraz jajecznicy. Pytany przeze mnie jakie życzenia chciałby, aby spełniła złota rybka wymienia trzy powyższe dania 🙂
Kiedy zostaje sam w domu jest innym dzieckiem. Dzieckiem, którego ja wcześniej nie znałam, gdyż w towarzystwie siostry stara się upodobnić do niej. Kiedy jej nie ma w pobliżu w spokoju bawi się klockami budując ulubione garaże, składa drewniane tory i ustawia na nich wszystkie wagoniki i resoraki jakie ma. Jest bardzo opanowany. I spokojny.

– Mami mogę spróbować paluszkiem cukier? – pyta kiedy postawię przed nim posypane cukrem pudrem placki. W tym czasie jego siostra bez pytania zanurza jęzor w słodkim proszku i chichra się wskazując na całą białą buzię…

Jest bardzo karny i usłuchany. Bierze na serio przestrogi, które mu dajemy. Nie wolno jeździć samochodem bez pasów, nie wolno śmiecić na ulicy…

– To łobuzy pomazały! – krzyczy widząc graffiti!

Czasem przestrzega starszą siostrę:

– Nie wolno Jena przechodzić przez tory, trzeba iść na most (czyt. wiadukt) – mówi
– A ja szybko przebiegnę, nic się nie staaanieee – świruje Lena
– Nie można!!! Policja da ci mandat!!! – wykrzykuje do niej na poważnie

Jest bardzo emocjonalny. Na samo wspomnienie niemiłych sytuacji ma łzy w oczach. Potrafi sam przyjść do mamy, taty, babci, dziadka, mocno się przytulić i powiedzieć „Kocham cię nad życie”.
To siostra go nakręca, dodaje mu energii i wiary w siebie.
Nasz mały wielbiciel huśtania aż pod niebo, samochodów z przyczepami, budowania garażów i od niedawna Spidermana. Nasz mały pirat Jake z Nibylandii i pasjonat puzzli oraz książek. Ale tylko tych z samochodami! No, jeszcze może ze zwierzętami…
Nasz domowy stylista! wybredny do granic możliwości klient. Czy on założy bluzkę, która mu kupiłam? On… O nie… On ma swój gust. On ma swoje zdanie co do stylizacji. On ma swoją wizję majtek i skarpet na dany dzień. On lubi paski, ale nie lubi guzików. On wie co lubi, a czego nie.

Nasz rodzinny wstydzioch, który żeby przybić z kimś piątkę najpierw musi przejść fazę oswojenia. Kiedy na niego patrzę zdecydowanie widzę ten fragment „Małego Księcia” przed oczami
___________
– Nie mogę bawić się z tobą – odparł lis. – Nie jestem oswojony.
– Ach, przepraszam – powiedział Mały Książę. Lecz po namyśle dorzucił: – Co znaczy „oswojony”?

– Jest to pojęcie zupełnie zapomniane – powiedział lis. – „Oswoić” znaczy „stworzyć więzy”.
– Stworzyć więzy?

– A jak się to robi? – spytał Mały Książę.
– Trzeba być bardzo cierpliwym. Na początku siądziesz w pewnej odległości ode mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie powiesz. Mowa jest źródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł siadać trochę bliżej…
__________

To jest w stu procentach on. Mój mały ukochany wstydzioszek, który już jak pokocha, to jest oddany do końca. Jak pokocha, to całym sobą. Jak pokocha, to na zawsze.

Jest dla mnie wyjątkowy. Emocjonalny. Wrażliwy.

Kochany do granic. Syn.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s