Dysfunkcje

Żyjemy w świecie dysfunkcji. Uwielbiam to słowo. Ostatnimi czasy kocham wręcz.
Wszystko co jest niby-inne, jest złe.
Dziś nie można być za spokojnym, bo masz autyzm. Za szybkim, bo masz ADHD.
Nie można być za wesołym, bo jesteś nienormalny i zbyt wyluzowany. Nie można być smutnym, bo masz depresję.
Nie można mieć za dużej wyobraźni, bo wygląda to na obłęd. Nie można robić nic, co odbiega od szeroko pojętej ustalonej przez społeczeństwo niepisanej nigdzie cholernej normy.
Nie można histeryzować, bo się jest niezrównoważonym. Nie można nazbyt się angażować i ekscytować, bo się jest fanatykiem.
Nic już nie można, bo wszystko jest dysfunkcją.
Nie można nauczyć się mówić za późno, bo ma się autyzm atypowy. Nie można nauczyć się sikać w nocnik gdy ma się 3 lata, bo jest się opóźnionym. Nie można być w wieku 2 lat zbyt zdolnym używającym trudnych słów, bo ma się Zespół Aspergera.

Gdzie ta wolność, która była jeszcze kilka lat temu? Gdzie te dzieci, które były nieśmiałe, szalone, wesołe, wygadane?
Gdzie one się podziały? Gdzie małe szałaputy, sprężynki, gdzie smutniaki, gdzie wstydziochy?

Czy teraz każde zachowanie odbiegające od równika musi być leczone i przechodzić terapię? Ludzie!!! Współczesny świat chciałby wyleczyć wszystko…

Mam tego szczerze dość.

Mam dość leczenia nas z naszych charakterów! Zamieniania ich w pojęcie dysfunkcji podlegających leczeniu.

Mam dość prostowania wszystkich pod jedna kreskę. Musimy się uśmiechać, ale nie za szeroko. Musimy być grzeczni, ale nie za bardzo. Musimy być szybcy w wybranych kategoriach. Wolni w innych.
Musimy być śmiali, ale nie za bardzo.
Musimy być wrażliwi, ale nie nadwrażliwi.
Wszystko musimy.

Gadatliwi
Egoistyczni
Cyniczni
Dobroduszni
Perfekcyjni
Wyrozumiali
Uparci
Przezorni
Małomówni
Rozsądni
Łagodni
Wyrozumiali

To wszystko w różnych proporcjach podanych nam na tacy przez terapeutę uczyni z nas Matrix doskonały. Uczyni nas chodzącymi ideałami kochanymi przez świat. Ulubieńcami życia.
Bez wyrazu, bez charakteru, bez pazura, bez smutku.

Uczyni nas bezpłciowymi kopiami kopii.
Uczyni nas to perfekcyjnymi. Jak z przepisu na sernik z malinami.

Ale czy szczęśliwymi?

Nie! Mówię temu stanowcze nie. Krzyczę dziś w niebo, że nie!
Pielęgnujmy w sobie to, co dał nam los. Pielęgnujmy to, co dały nam geny i to z czym się urodziliśmy. Nie starajmy się dorównać innym w śmiałości, w gadatliwości, w odwadze i łagodności.
Jesteś odważny. Jesteś nieśmiały. Jesteś uparty. Jesteś ponurakiem. Jesteś samotnikiem. Jesteś nadwrażliwcem. Jesteś strachliwy.
Jesteś gadułą. Jesteś leniwy.

Jaki Ty jesteś?

Jesteś super właśnie taki, bo dzięki temu nie jesteś żaden!
Jesteś sobą!

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Dysfunkcje

  1. Ambroży

    Ja się nie zgadzam. Nie możemy porównywać autyzmu do np dysleksji. Autyzm jest swoistą chorobą. Zdiagnozowanie Autyzmu, Aspergera „leczy” się terapiami i ćwiczeniami.
    Tak na marginesie – łatwo jest Nam oceniać bezsensowność „bycia” i stwierdzania takich zaburzeń, dopóki nie doświadczymy tego na swojej skórze, lub swoich dzieci.

    Czyli sądzisz, że po stwierdzeniu np Autyzmu itp należy nic z dzieckiem nie robić?

    Polubienie

    1. mum

      Absolutnie nie taki wydźwięk miał mieć mój wpis. Chodzi mi o podejrzliwe podpatrywanie dzieci, które są nieśmiałe czy małomówne, ruchliwe czy wygadane i dopisywanie im czynnika chorobowego.
      Jak najbardziej jestem całym sercem za terapią dla dzieci, które tego wymagają. Dla tych, które spełniają szereg cech. Wręcz uważam, że terapia jest niezbędna, aby ułatwić im funkcjonowanie w świecie.
      Widzę jednak aktualnie tendencję leczenia wszystkiego i najmniejszej „inności” nazywania dysfunkcją. A może to nie dysfunkcja tylko właśnie cecha charakteru… Pozdrawiam!

      Polubienie

      1. Ambroży

        O i teraz czytam wpis osoby, która rozumie świat. Lecz podejrzewanie jest pierwszym etapem diagnozowania dziecka/osoby.
        Możemy mieć klapki na oczach i wypierać sugestie osób doświadczonych lub specjalistów.
        Oczywiście, nie polecam tej opcji – grunt to kochać takie osoby/dzieci i starać się im pomagać diagnozą i terapią.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s