Wracam

person-768422_1920

Zapuściłam się w pisaniu do tego stopnia, że dostałam ostatnio trzy pytania jednego dnia „Kiedy napiszesz coś nowego?”

Byłam w szoku. Bo przecież ja piszę po pierwsze do szuflady, mój fejs ma zasięg jak sieci komórkowe 15 lat temu. Mój blog jest znany siedmiu moim znajomym z okolicy. No ale jednak zapytali mnie. Czytają, sprawdzają. No cholernie to było miłe, ale jednocześnie zawstydzające, że lenię się jak owca na hali. Jak mors na krze lodu, jak Janusz za parawanem na polskiej plaży.

No dobra, przyznaję się. Wakacje mnie trochę rozleniwiły, jadłam za dużo pizzy, bo nie może się zmarnować jak dzieci nie dojadają, makaronu i piłam za dużo różowego wina. Wieczorami oglądałam powtórki filmów, które widziałam 100 razy. Kultowy Kogel-Mogel i „Marian, no zrób coś. Zobacz, przecież on jest jakby bez spodni!”. Czy ktoś tego nie kocha? Te teksty nadają się na tatuaże lub grawer na obrączkach ślubnych. Oglądałam też filmy, które miały premierę w 2005 roku, a dla mnie były nowością tu i teraz. Anthony Hopkins od lat wygląda przecież tak samo, serio myślałam, że idzie jakaś nowość!

Ale teraz mam takie noworoczne postanowienie. Dlaczego noworoczne? Bo od 1 września dla wszystkich rodziców zaczyna się nowy rok 🙂

Będę pisać. Słowo pisane ma większą moc. Jak już napisałam, że będę, to teraz będzie mi wstyd gdy nie będę! Będę musiała się bardziej tłumaczyć, chować pod krzakami, unikać ludzi i chodzić w masce na głowie po bułki. Wiem, że najbliżsi rozpoznają mnie po długości stopy, ale ciiii 😉

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wracam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s