Język polski – trudna sprawa!

salt-shaker-188530_1920

Śniadanie.

Czy kolacja… Nie pamiętam.

W każdym bądź razie siedzimy, jemy, gadamy.

Na stole między innymi stoi sól i pieprz. Moje dzieci nagminnie nadużywają soli. Znam ich ciągoty, bo sama całe życie wyjadałam sól z solniczki i lizałam pamiętkową bryłę soli z napisem „Wieliczka”. Już jej nie mam więc obawiam się, że ją po prostu całą zjadłam.

No nic.

Tymek chwyta za solniczkę, soli jajko. Łapie za pieprzniczkę, potrząsa…

– Mamo, ona nie działa, nic tam nie ma – mówi

– No tak, musimy uzupełnić – odpowiadam

– Tak, właśnie, trzeba dosypać pieprzu do tej pieprzowniczki, do tej pieprzalniczki… No mamo, weź mi powiedz w końcu jak się nazywa ta solniczka od pieprzu?

 

🙂 🙂 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s