Pokolenia

money-1794403_1280

Mieszkamy w okolicy bardzo zróżnicowanej wiekowo. Są ludzie młodzi prowadzający swoje dzieci do pobliskiej szkoły, ludzie w średnim wieku, ale i osoby starsze. Mocno starsze.

Widuję ich w pobliskim sklepiku. Ci ostatni kupują cztery pierogi na wagę, trzy plasterki szynki i jedną bułkę. Nie znam ich ale wiem, że mieszkają sami. Podziwiam ich, bo widzę że są samodzielni. Nie ma w nich pośpiechu, chodzą wolno, mają czas spojrzeć w niebo, stanąć na chodniku i rozejrzeć się dokoła.

Często im zazdroszczę i uczę od nich spokoju stojąc na przykład za nimi w kolejce. Wyobrażam sobie moja babcię skrzętnie wyliczającą drobniaki, żeby zapłacić za rachunek, pakującą rzecz po rzeczy do materiałowej torby, bo foliówki tylko generują ilość śmieci. Dorabiam wtedy im jakąś historię.

Że mają córkę w pracy, a wnuczka na studiach,

że dzwonią do siebie tylko między 17 a 18 kiedy ta córka jest w samochodzie, bo wtedy wraca z pracy i ma czas.

Że oglądają „Klan” i nie umieją odebrać e-maila, bo przecież nie mają internetu. Bo po co im on.

Że robią słoiki na zimę z myślą o najbliższych, bo mają w sobie dużą ilość miłości, której nikt ich nie nauczył okazywać.

Że swoje rachunki płacą tylko na poczcie.

Że nie brzęczy im w kieszeni komórka z kilkoma wiadomościami z różnych komunikatorów.

Że chciałabym, aby oni byli szczęśliwi.

I tak stojąc za taką osobą w kolejce do kasy, kiedy już w głowie ułożyłam im życie, zbudowałam ich świat, nawet się rozczuliłam myśląc o nich, o ich samodzielności ale i bezbronności przed XXI wiekiem nagle słyszę:

– Przepraszam a czy ja mogę zapłacić bajpasem? – pyta starszy pan, a ja zostaję wprowadzona w osłupienie. Czym?  – rozkminiam

– Tak oczywiście – odpowiada Pani sprzedawczyni i podsuwa czytnik do zbliżania kart płatniczych.

Tłumię śmiech w zimowym kominie, łzy spływają mi po policzkach. Nie wiem dlaczego, chyba z radości, że mi się tylko wydawało, że starsze osoby nie mogą dogonić XXI wieku. One mogą i radzą sobie z nim całkiem dobrze. To ja muszę zmienić swoje postrzeganie.

Po zachowaniu sprzedawczyni przecież widać, że niejedna osoba z okolicy płaciła już tu swoim bajpasem!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s