Przysmak nie tylko taty

tuna-fish-954073_1920

Siedzimy w pobliskiej restauracji.

Każdy zamówił już swoje dania, tata coś z dań polecanych przez szefa kuchni, dzieciaki swój standard, ja czekam na moje ulubione smaki. Popijamy herbatę zimową, soki…

Pan kelner w końcu przynosi nam talerze, każdy zaczyna smakować swoich wyborów. Wspaniale jest nie musieć gotować – myślę sobie 🙂

Lena prosi abym dała jej troszkę ryżu od siebie. Częstuję ją.

 

– Lenka a chcesz spróbowac mojej ryby? – pyta tata

– A co to jest za ryba? – pyta zaciekawiona i przypatruje się talerzowi

– Tuńczyk – uświadamia tata

– Mmm – myśli Lena – wiesz co, nie dziękuję, raczej nie lubię jedzenia dla kotów.

 

🙂 🙂 🙂

Salwy śmiechu przy naszym stoliku! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s