Kiedy dzieci inspirują

Jak się zostaje mamą, to ma się wrażenie że nakarmisz, napoisz, uśpisz i jesteś git bohaterka. W sumie na początku, jeśli dziecko nie drze się jak opętane z powodu skręcającej go kolki, to trochę tak jest. Zaspakajasz podstawowe potrzeby, przewijasz, całujesz, pobujasz wózek, zmiksujesz zupkę i poprzytulasz. Dziękuję. Odhaczone. To, że jednocześnie jesteś praczką, prasowaczką, …

Czytaj dalej Kiedy dzieci inspirują

Dzień świstaka

  Dzień świstaka czy świra, tak zwany Matrix mam w pracy każdego dnia, jednak bywa że przybiera on na sile z niewiadomych przyczyn. Możliwe, że jest to brak kawy, układ gwiazd, poranny foch córki, która sama chciała sobie zrobić sadzone jajko na śniadanie, a ktoś ją wyręczył czy też brak płynu w spryskiwaczu samochodu i …

Czytaj dalej Dzień świstaka

Stop!

Czasem bardzo trudno nam zbudować swoją wewnętrzną wartość i zakopać dziurę w postaci nadmiaru kompleksów. Nic dziwnego, że ta wartość bywa zaburzona. Świat idealny kreowany wokół nie pomaga. Bardzo trudno jest podążać swoją ścieżką porównując się do rzeczywistości z mediów społecznościowych i pierwszych stron gazet. Kiedy nie masz kasy na Bali ani czasu na smoothie …

Czytaj dalej Stop!

Słówka

Pomyłki słowne w telefonie - kto nie zna tematu. Albo przez autokorektę albo przez przypadek wysyłamy coś do kogoś, a potem się trzeba srogo tłumaczyć. Kto tak nie miał niech pierwszy rzuci kamieniem. Kiedy chcesz do koleżanki odpisać "Wpadaj", a wysyłasz "Spadaj". Zamiast "Dzięki" wychodzą "Dziwki". Na szybko chcesz zapytać męża "Czy mamy w domu …

Czytaj dalej Słówka