Za kratami też jest życie

wire-3699323_1920

Kwarantanna, dzień nie wiem już który. Pisałam maturę z matmy w czasach kiedy nie była obowiązkowa, ale tego już doliczyć się nie umiem.
Wirus szaleje na świecie, zjada Włochy, Hiszpanię i USA, a my z racji niedoliczenia cieszymy się że wygrywamy.
Już nie mam nawet siły, aby się cieszyć z tego, że mogę się wyspać i z tego, że nie muszę pokonywać nieskończonej ilości kilometrów do pracy każdego dnia. Ktoś powie „głupia baba, siedzi w domu, niech się cieszy”. Cieszę się, dziękuję medykom, współczuję im i podziwiam, ale nie zmienia to faktu, że coś wewnątrz mnie już pęka…

Mąż oszalał.
Biega po działce w kółko jak chomik na kręcącym się kółeczku, bo mu las zamknęli.
Jak wraca mówi że czuje się jak pijany, co w sumie ma swoje plusy bo już nie musi tykać piwa. Są też minusy. Musiał dosiewać trawę, bo wydreptał kółko.
Podlewa działkę trzy razy dziennie, bo susza ponoć. Podlewa, i co drugą noc zapomina wyłączyć zraszacz na noc.
Czuję, że na rachunek za wodę będzie trzeba zaciągnąć kredyt w jakiejś Kasie Romana albo innym Bocianie.
Mówi, że na wybory nie pójdzie i że to wszystko jest pi pi pi, nie da się tego cytować przed 22.00, a jak już on nie idzie na wybory to najprawdopodobniej będzie koniec świata.
Oznajmił, że jak robi zakupy w sklepie i widzi jajka od kur z wolnego wybiegu, to bardzo im zazdrości. Czy już powinnam wzywać psychiatrę czy jeszcze czekać?

Córka oszalała.
Szkołę jakoś ogarnia, najbardziej cieszą zadania z użyciem komputera. Mogłaby rozwiązać wszystkie quizy i łamigłówki online świata, dajcie jej tylko komputer. Tygodniowe zadania z angielskiego, memory i inne rozwiązuje w jeden dzień.
Miała zadaną prezentację w Power Point. Se myślę, no dobra będę ją uczyć. Nie chce mi się, ale muszę. Postawiłam sobie siedzisko koło biurka, bo se myślę „nie jest to łatwe, to potrwa, to co będę tak stała” i jako „ałtorytet” pokazuję jej, że: „wiesz tu klikasz i otwierasz ten program”, a ona: „mamo ja to wieeem, weź przestań”.
Po czym zaczęła kopiować zdjęcia zwierząt z gugla, opisywać, zmieniać style slajdów i tworzyć foldery. Kopara mi opadła, wyszłam tyłem z pokoju lekko zawstydzona. Wszak ja Power Pointa dotknęłam pierwszy raz mając 20 lat. Powiedziałam mężowi, że jak będzie miał jakieś pytanie ws prezentacji to pierwsze piętro, pokój po prawej stronie. Na razie rady są bezpłatne, trzeba korzystać.
Reszta nauki jak dla mnie z deka robiona jest po łebkach. Zapisane, zaliczone i z tego co mi się wydaje zapomniane.
Ostatnio zapytana ile to jest 3×7 powiedziała 43. Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać.
Za to podczas sprzątania składziku pod schodami znalazła golarkę do ciuchów.
Ogoliła mi wszystkie swetry, płaszcze i już dobierała się do moich nóg, ale uciekłam. Mąż mówi, że sprzedamy ją jakiemuś bacy, niech goli owce, bo się spełnia i uspokaja.

Syn oszalał.
Na wieść, że będzie miał zdalny wf ze swoim ulubionym Panem o godzinie 13.00 dnia X, już o 9.00 był ubrany w spodenki i buty i czekał zwarty na otwartą bramkę na zoomie.
Nie to, że się nie gimnastykuje sam, nie to, że nie lata po ogrodzie, nie jeździ na rowerze czy nie gra w piłkę. Ależ tak.
Jednak dla chłopca z I klasy Pan od wfu śmiem sądzić to bóg. Po tym wfie jeszcze przez cztery godziny chodził w tych spodenkach i upajał zapachem swojego potu. Niestety my razem z nim.
Zaczął też szaleńczo skakać na skakance. Nie może jeździć na rolkach, to znalazł substytut. Nigdy tego nie robił. Może skoczył dziesięć razy i rzucał sznurkiem w kąt.
Teraz dochodzi do 200 skoków robionych bez przerwy. Oczywiście pobił na ilość wszystkich w domu, bo kazał skakać każdemu z nas.

Oszalałam też ja.
Zdalna nauka gry na pianinie córki sprawiła, że chodzę i nucę non stop „do re mi la sol mi fa reee, la mi reeee, la mi mi la do fa sol miii…”.
Nie wiem dlaczego to „do-fa-sol-mi” tak mi się podoba. Jest takie ludzkie. Takie życiowe w obecnej sytuacji.
Nie umiem grać, to się nauczyłam tego chociaż śpiewać. Uspokaja.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s