Priorytety!

Tata zawozi dzieci na trening na rolkach, po drodze dostaje zadanie „kup makaron”. W drodze po owy makaron rozwala oponę do tego stopnia, że na oparach powietrza w kole turla się pod dom, jak już gasi silnik stoi na samej feldze.

Rewelka! Wsiadam więc w mój samochód i jadę odebrać dzieci z zajęć. Lena z tysiącem pytań, a dlaczego Ty, a dlaczego nie tata, bo Ty miałaś być w domu, a po co, a na co, a sraco.

Dobra, opowiadam więc, bo Sherlock Holmes i Rutkowski w jednym nie odpuści żadnego szczegółu, że tata jechał po makaron i przebił koło tak mocno, że uznał że dojedzie chociaż pod dom, no rozumiesz, bo gdyby przyjechał po was, to i tak byście nie mogli już nigdzie pojechać i zostalibyście na tak zwanym lodzie. I że chyba jakiś gwóźdź, a może i najechał na krawężnik, bo się zagapił. Tak czy siak opona tak rozwalona, że do wyrzucenia i tata właśnie kmini co z tym fantem zrobić, dzwoni do dziadka i będą myśleć jak tu jutro dojechać do pracy, może nawet na trzech kołach, bo ponoć są tacy co potrafią. Śmiech śmiechem, zdarza się najlepszym. Wygląda na to że ciekawość zaspokojona.

Opowieść trwa całą drogę z treningu do domu. Wzdycham jaki to pech, ale że i szczęście, że to się stało właściwie pod domem, a nie gdzieś na wyjeździe, bo gdyby gdzieś na trasie, to noc z dzikami bym nam została na przydrożnym parkingu, stąd i powód do radości jest. Więc ogólnie się cieszymy.

– Ale mam jedno pytanie… – mówi moja córka jakoś lekko zamyślona, wręcz zaniepokojona.

– No słucham – odpowiadam oczekując technicznych pytań o opony, koła, felgi lawety i serwisy. Czy zdołam odpowiedzieć? Nie wiem, no ale niech pyta!

– Czy tata zdążył kupić makaron? Bo wiesz że uwielbiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s