Kiedy zapytasz syna…

Siedzę i maluję sobie paznokcie. Robię to sama. Niezbyt regularnie, ale uwielbiam kiedy są takie świeże, błyszczące. Kto zna ten wie, że niby głupi paznokieć, a jakby człowiek miał na sobie kreację za milion dolarów, dodaje elegancji. Tak to czuję ja. Syn obok mnie układa LEGO. Głowa spuszczona, wpatrzona w instrukcję, dobiera po malutkim klocku …

Czytaj dalej Kiedy zapytasz syna…

Witaj szkoło! Nareszcie!

I poszli! Kto się cieszy ten ręka w górę! Widzę las rąk? Oho! Chyba na sali sami rodzice 🙂 Po 5,5 miesiącach w końcu mamy normalną, stacjonarną szkołę! Yuppi! Mój syn z ekscytacji podczas porannego pomiaru temperatury w szkole miał 35.8 stopnia. Chyba tak się przeraził, że go nie wpuszczą i w nocy spał w …

Czytaj dalej Witaj szkoło! Nareszcie!

I są! Wakacje!

I w końcu przyszły. Wyczekane inaczej niż zawsze, zapowiadające się inaczej niż co roku. Wakacje. Od połowy marca wciąż w domu, przyczepieni do komputerów i swoich biurek. Od poniedziałku już wolni jak ptaki. Ale czy rzeczywiście oni? Przyznaję szczerze, że odetchnęłam z ulgą. W tym roku bardziej niż zwykle odczułam, że to właśnie ja mam …

Czytaj dalej I są! Wakacje!